sobota, 9 kwietnia 2016

Ptasie trele

Witajcie,

Za oknem ptasie spiewy na calego, czuc wiosne w powietrzu.




Pogoda jeszcze w kratke, ale widac, slychac i czuc, ze przyroda budzi sie do zycia.

A teraz troszke szydelkowo, chcociaz w temacie ptaszkow.
Zawieszke z ptaszkiem juz skonczylam jakis czas temu, ale jakos zapomnialam pokazac:)




Chyba dorobie druga taka i wszyje w lanine firanki, moze to ladnie bedzie wygladac. Tylko ten kordonek nie podoba mi sie, bo w klebuszku jest ladny bialy, ale jak skonczylam to dla mnie taka brudna biel, juz nie pierwszy raz to zaobserwowalam z tym kordonkiem.

A tu jeszcze pokaze moja zdobycz na starociach.


Piekna serweta lniana i obrobiona szydelkowa koronka.
Bardzo mnie zaintrygowalo w tej koronce, to jest to, ze z jednej strony jest wyszydelkowany rok,


a po przeciwnej imie FLORA


Ciekawe, czy byla to wyprawka slubna ? Kim byla Flora? Chyba tego to nigdy sie nie dowiem.
Serwetka w super stanie, bez dziurek, czy tez plamek.

Pozdrawiam cieplutko, witam nowych obserwatorow i zycze wam milej niedzieli, Kamilla

32 komentarze:

  1. Serweta z podpisami intrygująca;
    foty ptaszerstwa - rewelacyjne. U mnie całe grandy fruwają i hałasują, jednak nie pozwalają się dłużej oglądać i podziwiać.
    Twoje ptaszki szydełkowe też piękne.
    Pozdrawiam cieplutko, zielono, ptasio

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Ulenko, ja tak na tego dzieciola poluje i nie najlepsze te zdjecia, ale moze uda sie wreszcie, bo piekny jest i codziennie przylatuje:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Serweta mnie zachwycila, blisko 90 la i w jakom stanie...piekna robota, to prawdziwy skarb! i zdjecia ptaszkow tez cudne!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Grazynko, niesamowite jest ze w takim stanie przetrwala tak dlugo, pewnie lezala caly czas w szafie. Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Bardzo udane łowy i ptasie i serwetkowe:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem od czego zacząć. Zdobycz imponująca. To prawdziwy skarb. Zdjęcia skrzydlatych piękne, a białych, szydełkowych serwetek nigdy dość:) Pozdrawiam wiosennie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę,że bardzo lubisz ptaszki, a ja zołza jestem taka,że jak mi na lipie masowe koncerty robią, to okno zamykam,żeby się nie budzić. Pomyśleć,że ktoś pozbył się tak pamiątkowej serwety.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko, ja tylko takie male ptaszki lubie, od kur w gore to juz gorzej:) Nie wszyscy przywiazuja wage do takich rzeczy, mlodzi dostaja w spadku i wywalaja...dzieki temu ja ja zdobylam :)

      Usuń
  6. Piękna serweta z historią,której możesz tylko się domyślać -to fajna zdobycz.W moim ogrodzie też duży ruch ptasi,słychać trele,szykują gniazdka i już czuja się wiosnę:)))
    Pozdrawiam wiosennie:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie ptaszki też słychać już od samego rana. Piękne serwety :) Gdzie je kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wioletko, serwetka ze starosci , taki lokalny maly sklepik kolo mnie:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Mogła to być wyprawka. Uwielbiam starocie i zawsze rozważam kim był właściciel i jakie było jego życie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie byloby sie dowiedziec, ale raczej znikome szanse, dziekuje Basiu, ze dolaczylas, prosze rozgosc sie:)

      Usuń
  9. Piękne zdjęcia:)
    A serweta - co tu ukrywać, jest wspaniała...ciekawe jaką kryje historiee w sobie?
    Uwielbiam takie rzeczy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekna serwetka sama troszke szydelkuje ale takie proste rzeczy kosze itp. Babcia mnie kiedys uczyla i pewnego dnia postanowilam sie zabrac za szydelkowanie i czasem cos sobie dlubie... pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest tak trudne i bardzo relaksujace, takze ciesze sie, ze jest nas wiecej:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. U mnie kos przepięknym śpiewem umil mam czas. Zawieszka z ptaszkiem śliczna i bardzo na czasie. Co do tej koronki to myślę że to prawdopodobnie część wyprawki ślubnej. Piękna rzecz. Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, ja tez tak mysle, ze to byla wyprawka, dziekuje i pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  12. Ciekawa historia tej serwetki, ja również wpisuje rok na moich pracach, pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobry pomysl, ja jakos nie mam tego nawyku, a potem zastanawiam sie kiedy to ja to zrobilam:) Moze powinnam tez tak robic, pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Kocham te ptasie trele :) Czuć wiosnę. Bez ptasiego śpiewu wiosna była by dużo uboższa.
    Zawieszka w ptaszki też bardzo ciekawa, a pomysł z wszyciem jej do firanki ciekawy :)
    Serwety, które kupiłaś na starociach Kamillko, aż pobudzają wyobraźnię do stworzenia czyjejś historii. Zastanawiam się, czy osoba prowadząca ten sklepik, pyta o pochodzenie podobnych przedmiotów. W filmach, zawsze taki antykwariusz wszystko wie :))))) Ale to pewnie tylko w filmach :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu, chyba nie, bo to tak wszystko na sterty zrzucone, takze pewnie nawet nie wie co ma:) A ja co kilka miesiecy tam zajde i zawsze pieknie prace przyniose:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Przepiekne zjęcia, przepiekny ptaszorek na zawieszczce i równie pięknie będzie się prezentował wszyty.
    Ale tej zdobyczy to szczerze i jawnie Ci zazdroszczę! Toż to kawał historii..
    Mój tato rozbierał rok temu stary dom, spadkowizna po cioci. On wyrzucić chciał wszystko a ja z Mężem nie nadążalismy łapać! Miejsca nie mam praktycznie na trzymanie takich gadżetów:) Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pewnie tak bylo w tym przypadku, ktos sprzatal dom po babci i naewt nie patrzyl co wyrzuca, ich strata a moja radosc;) Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. U mnie za oknem też słychać ptasie szaleństwa! :-) Zwłaszcza rano, kiedy wokół cicho, jest jak w lesie. :-) Zaintrygowała mnie serweta z datą; drobiazg a tak cieszy, prawda? Pozdrawiam. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Agnieszko, jak tylko zobaczylam ta serwetke nie moglam sie powstrzymac, dziekuje za odiedziny i pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Piękna serwetka i ta zdobyta na starciach też śliczna - pozdrawiam Kamillko serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. Wiosna jest cudna, dzięki tym trelom:) Ja codziennie rano mam okazje posłuchać. muzyka dla uszu :)
    Intrygująca ta stara serwetka.

    OdpowiedzUsuń