Witajcie,
Tak jak tytul sugeruje i do nas dotarla zima. Wprawdzie nie ma takich mrozow jak w Polsce, ale troszke sniegu i lekki mroz i jest super.
Kilka migawe dzisiejszego poranka
Jutro ma dopadac sniegu, takze dzieci sie ciesza,a pies sie wyszaleje.
Ja tymczasem z nosem w ksiazkach i z glowa pelna pomyslow na robotki.
Ostatnio zakupilam troszke nowych welenek, a wiec do dziela.
zycze wam cudnego weekendu:) Pozdrawiam, Kamilla
W mojej centralnej Polsce śniegu jak na lekarstwo, pozdrawiam Cie serdecznie :)
OdpowiedzUsuńW mojej centralnej Polsce śniegu jak na lekarstwo, pozdrawiam Cie serdecznie :)
OdpowiedzUsuńMroźno i zimno. Piękne widoki :)
OdpowiedzUsuńU nas już wczoraj prawdziwa śnieżna i mroźna zima się zaczęła. Może wreszcie wszystkie zarazki się wymrożą,pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńU nas jest śnieg, ale szału nie ma, natomiast mamy wielgaśne mrozy. Kochana ja widzę, że Ty to i foty robisz jak szalona i działasz, no tylko pozazdrościć:) Nie narzekaj na swoją regularność, bo jest zadowalająca :)
OdpowiedzUsuńbuziaki!
Zazdroszczę śniegu, u mnie w Poznaniu jest szaro, ponuro i zimno:-(
OdpowiedzUsuńAle pozdrawiam gorąco:-)
Też bym wolała, by nasza zima była cieplejsza.....u nas mróz duży, wczoraj zmarzliśmy w drodze z mężem do kościoła i z powrotem bardzo.
OdpowiedzUsuńAle przecież w latach 60-tych ubiegłego stulecia, gdy chodziłam do szkoły podstawowej, a miałam prawie 4 km w jedna stronę, bywały mrozy do -30 st. I nikt nas nie woził. Cieszy to, że dzisiaj za oknem słoneczko nam świeci.
Pozdrawiam Cię ciepło i serdecznie w ten nasz siarczysty mróz.....
U nas też pięknie i zimowo, bardzo mroźnie. Kamilko wszystkiego dobrego w tym nowym roku :-)
OdpowiedzUsuńU mnie mrozik -12 i trochę śniegu napadało,ale zapowiadają ocieplenie:)))A u Ciebie piękne widoki:)Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńprzepiękne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńpodziwiam i pozdrawiam :)
Pięknie uchwyciłaś Panią zimę :):)
OdpowiedzUsuńBardzo Lubię Królową Śniegu, pod warunkiem, że oglądam ją na urokliwych zdjęciach lub przez okno :)
Pozdrawiam Kamilko bardzo gorąco.
Pięknie uchwycony nastrój i koloryt zimy. U nas faktycznie trzaskający mróz. Cóż, taka pora roku. ;-) Pozdrawiam serdecznie. :-)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia:) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńŚliczne zdjęcia. Zimy nie lubię, ale dla takich widoków jestem w stanie znieść trochę zima. ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie życząc Ci Kamillo wszystkiego dobrego w nowym roku. :)
Super zdjęcia!
OdpowiedzUsuńNa moim blogu trwa właśnie konkurs , aż 6 osób wygrywa! Zapraszam! melodylaniella.blogspot.com
Piękne zdjęcia, chociaż piszesz, że dużo łagodniejsza jest wasza zima. Już zaczynam się bać, czy przetrwają roślinki, które wykopałam, żeby przesadzić, ale nie zdążyłam tego zrobić. No cóż, wszystko się okaże wiosną. Serdeczności zostawiam.:))
OdpowiedzUsuńŚliczne zdjęcia!
OdpowiedzUsuńTe wełenki, te robótki, te nosy w książkach inaczej smakują... dzięki zimie :D
OdpowiedzUsuńPiękna zima u was. U nas również lekko śnieżnie i mroźno. Nie narzekam, zacznę dopiero marudzić od marca ;-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie z Nowym Rokiem !
W Wiedniu tylko trochę śniegu, zdecydowanie mniej niż u Ciebie :)
OdpowiedzUsuń