Witam wszystkich w Nowym Roku!!!
Pierwsza sroda roku i wpadam z rozpedu na spotkanie u Maknety
Dzisiaj czytam "Kariere Nikodema Dyzmy" i czyta sie swietnie:)
Mialam mile wrazenia po przeczytaniu innych powiesci Dolegi- Mostowicza, a Dyzma jakos tak dlugo czekal, ale doczekal sie:)
Robotka na ten tydzien jest szydelkowa serweta. Bedzie dosc spora i dlatego jest przerywnikiem pomiedzy innymi, szybszymi robotkami:)
A jak Wy rozpoczeliscie Nowy Rok? Co czytacie?
Witam nowe obserwatorki, pozdrawiam wszystkich, Kamilla

Witaj. Film z niezapomnianym Romanem Wilhelmim uwielbiam i oglądałam chyba ze sto razy. A książki, wyobraź sobie, nie czytałam. Chyba po nią sięgnę w tym roku.
OdpowiedzUsuńNapisz jak wrażenia.
Pozdrawiam i serdeczności noworoczne ślę.
I ja dokladnie to samo, film widzialam wielokrotnie i moze to tez troszke przeszkodzi w odbiorze ksiazki, bo jak czytam to slysze glos Wilhelmiego:) Ale polecam:) Pozdrawiam cieplutko:)
UsuńW takim razie następna w kolejce będzie "Kariera Nikodema Dyzmy". Pozdrowienia i serdeczności ślę.
UsuńDołega-Mostowicz to klasyka. Dyzma - słodycz sama w sobie. Chętnie powrócę do tej lektury. Świetnie się czyta(ło). U mnie teraz na czytniku "Niedzielni poeci" Agnieszki Stefańskiej.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
To prawda, wspaniala klasyka:) Pozdrawiam :)
Usuńmoże kiedyś, film oglądałam w tej starej wersji i był na tyle dobry że nie chciałam sięgnąć po książkę :)
OdpowiedzUsuńKsiazka jest swietna, takze polecam:)
UsuńFilm oglądałam i teraz zaciekawiłaś mnie książką. Sięgnę :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńPolecam:)
UsuńTo i ja się powtórzę, że film widziałam^^ Książkę tez widziałam dawno temu u rodziców, ale nie czytałam. Nie jestem pewna tylko, czy akurat ciągnie mnie do jej czytania... Mam problem z lekturami, których ekranizację wcześniej widziałam - strasznie ciągnie mi się czytanie, bo już wiem, co się stanie. Tak miałam z pierwszym tomem Władcy Pierścieni na przykład i z paroma innymi książkami.
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za serwetę ;)
Ksiazka tak swietnie napisana, ze nie ma prawa sie znudzic:) Dziekuje:)
UsuńKsiążkę czytałam bardzo dawno, ale serial z Wilhelmim to prawdziwa uczta aktorska. Cieplutko pozdrawiam.:)
OdpowiedzUsuńJedno i drugie to uczta:) Serdecznosci:)
UsuńDołęgi czytałam tylko "Znachora" i byłam zaskoczona, że to takie dobre czytadło (bez obraźliwych kontekstów). Podobało mi się, a film uwielbiam i oglądam co roku. Zawsze płaczę oczywiście w momencie z różami. :D
OdpowiedzUsuńA Dyzma to pewnie dobry pomysł, muszę pomyśleć o nim. :)
Pozdrawiam z Nowym Rokiem!
Ja juz kilka innych ksiazek Dolegi przeczytalam i zawsze zastanawiam sie jakim cudem ja wczesniej za nie nie chwycialam, bo czyta sie swietnie. Znachora nie czytaam, ale film cudowny wiele razy widzialam:)
UsuńZobacz Kamillo ilu czytelników pobudziłaś do przeczytania tej książki. No to i ja też za wszystkimi... Jak to ważne, aby w odpowiednim czasie, przy odpowiednim nastroju na odpowiednią opinię o książce się natknąć. Rok dopiero się zaczyna, niech i dalej toczy się razem z miłymi doświadczeniami.Pozdrawiam z zaśnieżonego Wilna
OdpowiedzUsuńNo cieszy mnie to bardzo. Bardzo dobrze czyta sie powiesci Dolegi- Mostowicza:) Polecam i pozdrawiam:)
Usuńwidzę że będzie piękna serweta.Teraz czytam trzy książki' Oriana Fallaci "Kapelusz cały w czereśniach", Elżbieta Baniewicz Dymna oraz Donald Sassoon Mona Lisa, polecam
OdpowiedzUsuńPiekne lektury, zapisuje sobie tytuly:) Mam nadzieje, ze do lata skoncze ta serwete:) Pozdrawiam
Usuń"Kariera..." to dla mnie przede wszystkim film, niezbyt lubiany przez moją Mamę. Książka jest gdzieś na mojej liście "to read" i czeka na swój czas. Serwetę robisz piękną - bardzo mi się takie podobają, ale u kogoś, nie u mnie, choć byłyby idealne na okrągły stolik w moim staropanieńskim pokoiku. U mnie w czytaniu Proust ale to już wiesz, bo gościłaś na moim blogu - dziękuję. Pozdrawiam serdecznie :-)
OdpowiedzUsuńDziekuje a mile slowa, mysle ze bedzie ladna ale kiedy to nie wiem:))) Pozdrawiam:)
UsuńSerweta się zapowiada pięknie. Jesteś tytanem robótkowym Kamillo. Ja jeszcze nie zdecydowałam co dziergać.
OdpowiedzUsuń"Dyzmę" znam jak pewno większość z serial....a z książek Dołęgi Mostowicza tylko "Znachora" i "Profesora Wilczura".
Na czytanie czeka "Pamiętnik Pani Hanki"..
A czytam coś z amerykańskich klimatów tym razem...lata 50-te w małym miasteczku w środowisku amerykańskiej Polonii. Książka nosi tytuł " I otworzyło się niebo" a jest to podobno ostatnia z 22 książek napisanych prze LaVyrle Spencer, która chyba ma korzenie polskie.
Pozdrawiam Cię zimowo.....
Pamietnik Pani Hanki byl pierwsz ksiazka Dolegi-Mostowicza, ktora przeczytalam i jest to swietna lektura, czytalam tez Prokurato Alicja Horn i tez polecam. Pozdrawiam:)
UsuńKlasyka górą:-) Pozdrawiam noworocznie i ślę moc życzeń:-)
OdpowiedzUsuńPróbowałam kilkakrotnie obejrzeć film- Kariera... z Romanem Wilhelmi w roli głównej,ale jakoś nigdy nie wciągnął mnie na tyle by obejrzeć go do końca, więc chyba po książkę też nie sięgnę.
OdpowiedzUsuńWstyd się przyznać,ale w tym roku licznik przeczytanych książek równy 0 !!!
Ostatnia książka to ''Kwiat Pustyni'' bardzo mną wstrząsnęła!