Witajcie,
Dolaczam do zabawy u Maknety
Wlasnie rozpoczelam czytac ksiazke Leszka Hermana "Sedinum. Wiadomosc z podziemi" (wersja elektroniczna)
Opis ksiazki za strona Lubimy czytac
W spokojny, piątkowy wieczór, w samym centrum miasta zapada się parking podziemny niedawno wzniesionego biurowca. Katastrofa budowlana odsłania nieznane podziemia, w których od końca wojny stoi wrak niemieckiej, wojskowej ciężarówki. Za, podziurawioną kulami szybą szoferki tkwi trup kierowcy, a na pace znajduje się ładunek, który wywraca do góry nogami spokojne życie kilku osób – architekta, który musiał się tutaj znaleźć z racji pełnionej funkcji, dziennikarki, która, zostając po godzinach w redakcji, mimowolnie stała się uczestniczką wydarzeń oraz potomka starej, pomorskiej rodziny, który na wieść o katastrofie przybywa do miasta swoich przodków.
Ścieżki trojga nieznajomych łączy, niewinna początkowo, misja odkrycia tożsamości nieboszczyka. Okoliczności zaczynają się jednak coraz bardziej komplikować, a pojawiające się nowe pytania zmuszają ich do zagłębienia się w trudnej i pogmatwanej historii miasta i poszukiwania okruchów wydarzeń sprzed wielu wieków.
Dopóki jedynymi problemami, które mają na głowie są demoniczna była żona, nadopiekuńcza matka czy wścibski szef nie jest tak źle. Gdy w lochach znajduje się jednak kolejny nieboszczyk, sprawy przybierają poważniejszy obrót. Na scenę wchodzą tajemniczy prześladowcy, a w tle pojawia się nazistowska tajemnica, w którą zamieszany był Werwolf.
Tymczasem, na krystalicznie czyste od tygodni niebo zaczynają ściągać coraz ciemniejsze chmury.
Do miasta zbliża się burza, jakiej bardzo dawno tutaj nie było…
Jesli chodzi o robotke, to w dalszym ciagu haftuje Celtic Woman.
Nawet kilka koralikow doszylam, bo bylam ciekawa jak to bedzie wygladac;)
Pozdrawiam cieplutko, bo u mnie dzisiaj wiosna, jutro zima w pelnej krasie;))))
Kamilla

Kamillko, ciekawie przedstawiłaś nam książkę. Bardzo interesująca...
OdpowiedzUsuńU mnie zima od dawna mroźna i snieżna. Tak juz nie mogę doczekać się wiosny!
Pozdrawiam serdecznie i z ciekawoscia czekam na hafcik, na pewno bedzie cudny.
Dopiero ja zaczelam czytac, ale poki co czyta sie przyjemnie. Haft przybywa, ale koraliki bardzo dlugo zajmuje zeby doszyc, moze dlatego, ze tego nigdy nie robilam i nie robie prawidlowo;) Pozdrawiam Aniu:)
UsuńSłyszę o tej książce po raz pierwszy, ale jestem zaintrygowana ;) Powodzenia w haftowaniu!
OdpowiedzUsuńU mnie juz od jakiegos czasu czekala na czytniku i doczekala sie:) Dziekuje i pozdrawiam:)
UsuńPiękny haft się wyłania Kamillko - już nie mogę się doczekać kolejnych postów z nim roli głównej:)
OdpowiedzUsuńDziekuje i oczywiscie bede pokazywac, no i mam nadzieje, ze za niedlugo go ukoncze:) Pozdrawiam:)
Usuńpowodzenia :)
OdpowiedzUsuńTen haft będzie po prostu cudny :)
OdpowiedzUsuńZaintrygowała mnie ta Celtic Woman.
OdpowiedzUsuńZaciekawiłam się książką, ale zdjęciami haftu się ZACHWYCAM! Jak pięknie to wygląda. Te koraliki, metaliczna mulina. Cudo.
OdpowiedzUsuńUwielbiam czytać ...a pozycja przedstawiona u Ciebie zapowiada się ciekawie.
OdpowiedzUsuńHmmm...może sięgną po nią.
A haft ...matuchno !!! Już sobie to wyobrażam po skończonej pracy.
Podziwiam kochana, szczerze podziwiam.
Widziałam te wzory ! Dla mnie ...nieosiągalne w wykonaniu !
Pozdrawiam Kamillko :)