Witajcie,
Kolejny tydzien stycznia. Czas leci niesamowicie szybko. Szkoda, ze nie mozna przystopowac.
Zima u nas raczej w kratke, bylo troszke sniegu i nawet polezal 3, czy 4 dni i przyszla taka odwilz i takie cieplo (prawie 20st.), ze po sniegu nie ma sladu. Mam nadzieje jednak, ze zima do nas wroci i bedziemy mogli jeszcze podziwiac jej piekno.
Tymczasem hafciki z dwoma ptaszkami zostaly skonczone.
Przedstawiam Wam Pania Sikorke.
Autorka tego uroczego wzoru jest Madeleine Floyd, a wzor mialam z jednego ze starszych numerow Cross Stitching.
Kolejny ptaszek, to nadety i nastroszony Pan Rudzik.
Wzor znalazlam w Cross Stitcher #258 , pazdziernik 2012 . Autorka tego wzoru jest Lucie Heaton
Oba hafty z racji tego, ze sa dosc male, posluza mi jako ozdoba kartek.
Bardzo jestem zadowolona z tych hafcikow, oba ptaszki prezentuja sie uroczo:)
Pozdrawiam , Kamilla
A to śliczne ptaszki uwieczniłaś, uroczo wyglądają . U nas zima na dobre zagościła, jest pięknie, czyli tak jak być powinno zimą.
OdpowiedzUsuńSerdeczności dołączam.:))
Dziekuje, mam nadzieje, ze i do nas wroci zima, chociaz nie zapowiada sie w tym tygodniu, temperatury powyzej norm, no ale jeszcze troszke tej zimy zostalo, takze nie trace nadziei:) Pozdrawiam :)
UsuńŚliczne ptaszorki wyhaftowałaś:)Rzeczywiście na kartkach będą wyglądać uroczo. Jak dobrze kojarzę, to chyba też haftowałam tego drugiego ptaszka i zupełnie o nim zapomniałam....muszę go odszukać:)
OdpowiedzUsuńU nas zima taka wprost bajeczna...śniegu dostatek:)
Pozdrowienia z wielkopolski:)
Zazdroszcze Wam tej zimy, ciesze sie, ze moje ptasiorki spodobaly sie:) Pozdrawiam cieplutko:)
Usuńnuuu, słodziaki one, pięknie się prezentują. Ptaszorki puchate.
OdpowiedzUsuńA ja w tym roku wyjątkowo za zimą białą nie tęsknię. Pragną mi się mrozy i zimnice wszelkie ale bez śniegu. wariactwo? Zdecydowanie tak, jednaj.....
Pozdrawiam cieplutko
Dziekuje Ulenko:) troszke sniegu potrzeba zeby roslinki uchronic przed wielkimi mrozami:) serdecznosci:)
UsuńUrocze ptaszorki :)
OdpowiedzUsuńDziekuje slicznie i pozdrawiam:)
UsuńPiękne ptaszki! Ciekawa jestem efektu końcowego karteczek! Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPiękne karteczki wyszły z tymi haftami:)Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńŚliczne ptaszki :)
OdpowiedzUsuńPrześliczne ptaszki:-)
OdpowiedzUsuńNo, dla mnie najpiękniejsza sikorka:) A dlaczego? Niech to pozostanie moją słodką tajemnicą:) Cieszę się, że trafiłam na Twój blog, będę częściej zaglądać :)
OdpowiedzUsuńUrocze ptaszorki :)
OdpowiedzUsuńUrocze wzorki, a zdjęcia są rewelacyjne :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam motyw ptaszka w haftach. Twoje wyszły cudnie , taka kartka to prawdziwe cudo. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńPrzeliczne ptaszynki. Uwielbiam hafty krzyzykowe(szczególnie Twoje, ha,ha) Wyszywac takie drobiazgi krzyżykami to dopiero sztuka!Sikoreczki wlasnie obserwuję przez okno salonu, bo wystawilismy karmniki za oknem i mamy świetny podgląd. Przychodzi też pan rudzik. Kamillko ten kurpulentny ptaszek z brzuszkiem w kolorze rudoczerwonym to jest rudzik:) Drozdy są szarobrunatne i nakrapiane:)
OdpowiedzUsuńLink do spiewającego drozda : https://www.youtube.com/watch?v=nN6LLeW7sd8
Całuski zimowe przesyłam, ale bardzo ciepłe!
Aniu, juz zmieniam, cieszesie , ze moje hafciki spodobaly sie:) Ja tez mam karmik za oknem i tak je tu karmie i obserwuje i moze to mnie natchnelo do ich wyhaftowania:) Pozdrawiam cieplutko:)
UsuńPrześliczna sikorka, wygląda jak żywa. Jak te które do mnie przylatują do karmniczka i słoninki :)
OdpowiedzUsuńUrocze ptaszki. Karteczki będą piękne. Pozdrawiam :-).
OdpowiedzUsuńTo i tak zazdroszczę tej odrobiny śniegu , my mogliśmy się cieszyć tylko z foliowych białych płatków :( Ptaszki śliczne,a rudzików u mnie dostatek.
OdpowiedzUsuńPrzesliczne karteczki:)
OdpowiedzUsuń