wtorek, 17 stycznia 2017

Wieczorne testowanie


Witajcie,

UFFFF, to wieczorne testowanie nie bylo takie proste.

Mam piekny wzor , ktory jakis czas temu kupilam w sieci, wzor przyszedl z opisem, kanwa i wszystkimi potrzebnymi mulinkami.

No i tak lezal i lezal, az wczoraj postanowilam zrobic jeden malenki kwadracik tego calego haftu. Tak dla proby;)

Nawet nie myslalam, ze pakuje sie w taka prace...kolorow masa, o ile dobrze policzylam to kolorow w tym co zrobilam jest 16-17, plus do tego back stitch.

Tutaj zdjecie zanim zaczelam robic back stitch


Back stitche w zalozeniu autorki tego haftu powinny byc robione innymi kolorami w zaleznosci, co obszywamy, inny kolor na golabka, inny na kwiatki rozowe, inny na fioletowe, a jeszcze inny na listki. Ja poszlam na latwizne i calosc obszylam jednym kolorem grafitowym.




Poki co wie, ze nie mam tyle cierpliwosci , aby teraz tak w pelni zaangazowac sie w ten haft.

Z pewnoscia kiedys go skoncze, bo obraz przedstawia Sw. Franciszka i jest przepiekny.


Na tym ostatnim zdjeciu widac jaki malusienki kawaleczke wyhaftowalam, a ile godzin mi to zajelo , tylko ja wiem.

Dziekuje za Wasze mile slowa i odwiedziny, ktore zawsze bardzo mnie motywuja:) Kamilla

15 komentarzy:

  1. Oj,ogrom pracy przed Tobą. Szalenie szczegółowy haft. Małe wzorki tylko pozornie są łatwe i szybkie. Potrafią umęczyć, oj potrafią!
    Pozdrawiam cieplutko i deszczowo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie i dlatego bedzie musial poczekac, z doskoku malymi kroczkami bede robila:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. wow! nie widziałam nigdzie tego haftu. Jest przepiękny. Zresztą sam Franciszek- piękna postać.
    Trzymam kciuki, ażeby udało Ci się pomalutku spokojnie w swoim tempie ten haft wykonać :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to prawda i dlatego bym chciala wyhaftowac Franciszka , mam cala historie z nim zwiazana i dlatego szukalam haftu z nim:) Serdecznosci:)

      Usuń
  3. O jej! Trzymam kciuki za ten niesamowity haft! W nim drobiazgów mnóstwo i kolorów, ale temat piękny i sam hafcik też, tylko taki strasznie zawiły:)Jak wyhaftujesz ...będziesz wielka!
    Całuski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, mam nadzieje, ze uda mi sie kiedsy go skonczyc, bo jest warty tego:) trzymaj kciuki, buziaczki:)

      Usuń
  4. Jejku! Faktycznie to dopiero początek i już 16 kolorów?! Nie miała autorka litości ;) Ale końcowy efekt wygląda bardzo pięknie, także życzę cierpliwości i trzymam kciuki, może potem będzie łatwiej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekt końcowy na pewno będzie niesamowity. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki wspaniały wzór. Widzę,że sama ramka to pikuś przy tych kwiatach w środku.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ogromne wyzwanie hafciarskie przed Tobą, ale pomyśl o satysfakcji jaką będziesz miała, gdy skończysz haftować. Trzymam kciuki, powodzenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kamillko, czekam na końcowy efekt - póki co, praca piękna - życzę cierpliwości i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana, ty się tak nie zniechęcaj na starcie ;) ja kiedyś haftowałam obraz z głowa Jezusa Miłosiernego, pokazywałam go na blogu, pierdylion odcieni szarości bieli czerni, łączone nici itd, wielki jak nie wiem co, 45000 krzyżyków,wypełnionych całkowicie, 9 miesięcy go dziergałam, na prezent do tego. Spoko dasz radę ;) a jaka satysfakcja będzie :)
    serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  10. O fakt, haft przepiękny, ale tyle detali, że mnie by było ciężko wyszywać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Obraz mnie zachwycił! Gdybym miała więcej cierpliwości, pewnie bym się skusiła! Powodzenia :-)

    OdpowiedzUsuń